DUPA SŁONIA

Śladami Kaskaderów – maraton wspinaczkowy z historią w tle!

Początek wiosny – koniec zimowego wspinania, trzeba przestawić się na skały. W ramach przygotowania pod trudne wspinanie w górach planujemy robić łańcuchówki pod Krakowem. Owocem nudnego wykładu Michała jest pomysł – natrzaskać jak najwięcej przełomowych dróg Kaskaderów w jeden dzień.

Czytaj dalej

konkursowe1-72

La Jura Jura – podstumowanie

Trzecia edycja Sakwowego zgrupowania w Łutowcu już za nami! Tegoroczna La Jura Jura była pełna atrakcji i niezapomnianych przeżyć. Udało się nam nawiązać współpracę z wieloma wspaniałymi ludźmi, dzięki którym to wydarzenie mogło mięć tak niepowtarzalną formę. Serdecznie dziękujemy naszym sponsorom, patronom medialnym, osobom zaangażowanym w organizację, prowadzącym warsztaty i tym, którzy zdecydowali się przyjechać do Łutowca w dniach 20 – 22 maja! Bardzo się cieszymy, że tak wielu Sakwowiczów, jak i osób spoza naszego klubu postanowiło spędzić ten weekend razem z nami w Łutowcu.

Czytaj dalej

Gabryś Korbiel na drodze Nieodwracalne utracenie VI.3+/4

Wiosna 2016 – przejścia sportowe

Sezon skałkowy trwa w najlepsze. Jednak zbliżająca się sesja i upały połączone z burzami z pewnością go trochę wstrzymają.  To dobry czas, aby przed wakacyjnymi wyjazdami zebrać przejścia skalne naszych klubowiczów, a tych było naprawdę sporo. Przeglądając strony innych klubów, otwierając zakładki z przejściami i porównując do przejść członków Sakwy, można z dumą wypiąć pierś i powiedzieć: Jest super! Aktywność w skałach wśród naszych klubowiczów jest naprawdę wysoka.  Na pewno pozytywnie wpływa na to sekcja klubowa, aktualnie prowadzona przez Mateusza Kądziołkę, który motywuje swoich podopiecznych do ciężkich i wyczerpujących treningów. Dla wielu osób ostatnie kilka miesięcy to czas szybkiego progresu i kolejnych życiówek.

Czytaj dalej

DSC_0615

W dzikim Kirgistanie

SAKWA 2015 Kuiluu Expedition! Czyli o tym, jak to jest działać w regionie, gdzie brak schronisk, szlaków, ludzi, czy nawet dobrej mapy. O 10 dniach spędzonych w dzikich górach Kirgistanu.
DSC_9010

Współpraca Szkoły Wspinania „Kilimanjaro” i SAKWY!

Nikomu, kto uczestniczył w warsztatach prowadzonych przez Waldka Niemca podczas La Jura Jura 2016 nie trzeba mówić o jakości i profesjonalizmie przekazywanej wiedzy. Prowadzone przez niego szkolenie przyciągnęło zarówno początkujących jak i bardziej obeznanych z tematem wspinaczy. Dlatego na pewno ucieszy was fakt, że Sakwa rozpoczęła współpracę ze Szkołą Wspinania „Kilimanjaro”, prowadzoną właśnie przez Waldka i Piotrka Sztabę.

Czytaj dalej

banner_img_wyrozn

Program La Jura Jura 2016

Z wielką przyjemnością zapraszamy wszystkich fanów wspinania na rewelacyjną imprezę łączącą dobrą zabawę i nasz ulubiony sport! Zobacz co się będzie działo! Jeżeli nie masz ochoty wziąć udziału w wydarzeniach organizowanych dla początkujących wspinaczy, zachęcamy Cię do przyjazdu, wspólnej integracji, załadunku w skałach i dobrej zabawy wieczorem. :]

Czytaj dalej

banner_img_wyrozn

La Jura Jura 2016 – 20-22 maja!

Długo wyczekiwana przez wszystkich wiosna, wreszcie nadeszła – można pójść na uczelnię bez ciepłej, zimowej kurtki, spotkać się ze znajomymi na grillu pod chmurką, czy pojeździć rekreacyjnie na rowerze. Są natomiast ludzie, dla których wzrost temperatury i poprawa warunków pogodowych wiąże się głównie z możliwością pokonania coraz to trudniejszych sekwencji w Jurajskim wapieniu. Dlaczego więc nie wykorzystać wszystkich wiosennych atutów? Nie wyjechać za miasto? Powspinać się w najlepszych rejonach Jury Północnej, gdzie wapień ma tarcie, a różnorodność dróg powala na kolana? Wieczorem usiąść przy ognisku, wymienić doświadczenia, patenty? A może kontynuować wspinanie w skałkach przy świetle halogenów? Na łące dać się ponieść muzyce w blasku reflektorów? Czy może wziąć udział we wspinaczkowej, nocnej grze terenowej? Tyrolka, prezentacje, warsztaty, szkolenia? TAK – nadchodzi La Jura Jura 2016 i Ty, drogi wspinaczu musisz na niej być!

Czytaj dalej

Tępa

Tatrzańska zima 15/16 dla Sakwowych wspinaczy

Wszyscy wspinacze zimowi będą wiedzieli o co chodzi z refleksją nad „własnym ja”, czasami tak intensywnie do nas docierającą podczas drugiej godziny pobytu na stanowisku przy -10 °C w ogniu pyłówek. Po co tu jestem, co ja tutaj robię? Marzenia o ciepłym domu i kanapie. Momenty te również przychodzą na prowadzeniu, kiedy jesteśmy w beznadziejnej sytuacji, 10 m nad poprzednim, lichym przelotem, a osadzenie jakiejkolwiek asekuracji w najbliższej przyszłości nie wchodzi w grę. Receptą na wyjście z tej sytuacji jest wzięcie kilku głębokich wdechów i oczyszczenie umysłu. W takich momentach przychodzą najlepsze przemyślenia.

Czytaj dalej