„Setka”, czyli wpierdol na życzenie

Relacja z przejścia zimowoklasycznego Setki IV na Zadnim Kościelcu. Zespół: Michał Czech, Kuba Kokowski

Po ostatnim wycofie z Pośredniego Gerlacha stwierdzamy, że na rozwspin lepiej wybrać się na Halę. Wszystkie miejsca w Betlejemce i w Murowańcu są już dawno zarezerwowane, więc bierzemy ze sobą namiot i resztę gadżetów biwakowych. O 21 docieramy do Betlejemki. Michał pogadał chwilę z Adim i szybko okazało się, że jak idziemy na wspin to miejsca się jednak znajdą. Wpadamy jeszcze na chwilę do Murowańca pogadać z Marcinem i Olą. Tu też bez problemu byśmy się mogli kimnąć, więc graty biwakowe wnieśliśmy tylko dla treningu;)

Czytaj dalej

IMG_0125

Konkurs z okazji 18lecia SAKWY!

Zapraszamy serdecznie wszystkich członków do udziału w konkursie z okazji 18lecia naszego klubu !

Zasady są bardzo proste: do końca kwietnia następnego roku zdobywamy w warunkach zimowych wierzchołki tatrzańskie (mogą być także przełęcze, turnie, graniówki bądź inne, ciekawe Waszym zdaniem miejsca i trasy), robimy sobie na nich zdjęcie z flagą Sakwy (jeżeli ta oczywiście jest dla Was dostępna w danym terminie), a następnie dodajemy przejście za pośrednictwem formularza na stronie, wrzucając zdjęcia i dodając opis naszej przygody. W maju wyłonimy 4 najbardziej aktywne osoby i wręczymy nagrody o łącznej wartości 1000zł (w przypadku małej ilości osób biorących udział w konkursie zostaną rozdane 2 nagrody)!

Czytaj dalej

DSCN9813

Kozi Wierch vs Bula pod Bańdziochem

Niedawno pisaliśmy o ognisku integracyjnym w Dolinie Kobylańskiej na zakończenie sezonu. Zapewne wszyscy myślicie, że po tak intensywnym dniu i wieczorze jedyne o czym myślą klubowicze to ciepłe łóżko i spanie do 14… Otóż nie wszyscy są tacy przewidywalni. Pięcioro śmiałków: Dominik, Szymon, Wojtek, Damian i Wadim postanowiło wykorzystać przepiękną pogodę i wyruszyć w najwyższe partie najwyższych polskich gór.
Podczas gdy wszyscy smacznie spali, nasi śmiałkowie o 4:20 już byli na nogach (zbawienna była zmiana czasu, +1h do spania). Około 6 wyruszyli z Palenicy Białczańskiej drogą obfitującą w zakręty, serpentyny, alpinistyczne trudności i toalety co 40 minut do Morkiego Oka.
Tutaj nasza ekipa się rozdzieliła. Wadim z Damianem postanowili spróbować swoich sił na Bule pod Bańdziochem.

Czytaj dalej

IMG_4230

Grań Wideł

Od dawna ostrzyłem sobie zęby na Grań Wideł. Przez wielu uważana za najtrudniejszą i najładniejszą tatrzańską grań. Długa, eksponowana oraz na stosunkowo dużej wysokości. Można ją przejść z Kieżmarskiego na Łomnicę zgarniając dwa piątkowe momenty, lub w przeciwną stronę omijając te miejsca zjazdami (wtedy grań ma trudności czwórkowe). Droga normalna na Kieżmarski jest stosunkowo uciążliwa i parchata, dlatego korzystając z długiego dnia zdecydowaliśmy się wejść na prostą i stosunkowo litą drogą Lewy Puskas (IV). Jest to droga objęta akcją ‘tatrzańskie klasyki’, posiada obite stanowiska i spity co kilkanaście metrów, co znacznie przyspiesza wspinaczkę. Mimo czwórkowej wyceny jest bardzo prosta i sprawne zespoły bez problemu przejdą całość na lotnej.

Czytaj dalej

20151114_135216

Integracja w Dolinie Chochołowskiej

Opcji na dojście do schroniska zlokalizowanego w Dolinie Chochołowskiej jest praktycznie tyle ilu jest sakwowiczów. Czy to przez Rohacze, Grześ, Rakoń, Przełęcz Iwaniacką, Grań Główną, można zaliczyć wcześniej drytool na Górze Wdżar albo jechać w Słoneczne( tak dokładnie te Słoneczne :D) po cyrfę… . Można dojść na piechotę, podjechać na rowerze albo po prostu idąc niekończącym się asfaltem wystawić rękę i zajechać pod same drzwi schroniska stopem. Oto jak SAKWA AGH opanowała w sobotę Tatrzańskie (i nie tylko) szlaki! :D

Czytaj dalej

ob

Taternickie zgrupowanie SAKWY na Szałasiskach!

W ostatni tydzień sierpnia tego roku odbyło się pierwsze w historii naszego klubu taternickie zgrupowanie SAKWY na Szałasiskach!

W te wakacje pogoda w Tatrach naprawdę dopisywała. W przeciwieństwie do roku poprzedniego, kiedy to trzeba było wychodzić o 4 rano, bo prawie codziennie o 11 padało, a dni pewnej pogody można było policzyć na palcach jednej ręki. W tym roku jak tylko był czas na wyjazd w Tatry, to zawsze była fajna pogoda, również na naszym zgrupowaniu!

Czytaj dalej

DSCN9888

Listopadowy wschód słońca na Babiej Górze

Niektórzy są zdania że najlepsze wyjazdy to spontaniczne wyjazdy. Tak właśnie było z listopadowym wypadem na Babią Górę. O 13 Wadim razem z Marcinem wpadli na pomysł zdobycia Diablaka podczas nadchodzącej nocy, o północy już 13 osób było zdecydowanych na wspólne nocne zdobywanie najwyższego szczytu Beskidu Żywieckiego.

Czytaj dalej

Autor: Piotr Sztaba

Kastrator, czyli do 2 razy sztuka!

Ruszamy o 3 w nocy. Na zaatakowanie Kastratora (IX-, 350m na Młynarczyku w Białej Wodzie), mojego głównego celu na ten sezon, namówiłem Michała. Mieliśmy jechać już dzień wcześniej, żeby odpocząć przed zaatakowaniem ściany, ale Michał ledwo co wrócił ze zgrupowania Grupy Młodzieżowej w Szamoniksie i potrzebował chwili na odpoczynek. Wreszcie zasuwamy wyładowanym po brzegi Matizem Michała. Razem z nami jadą jeszcze koledzy z SAKWy, którzy mają w planach Zamarłą. Ledwo wystają spod plecaków, a Matiz ostro walczy z wzniesieniami. Nadrabiamy czas podczas zjazdów. Błysk! Zagadaliśmy Michała i nie zauważył fotoradaru. Swoją drogą trudno było przewidzieć, że Matiz będzie w stanie przekroczyć dozwoloną prędkość..

Czytaj dalej

11045397_852491641483364_706603240003583065_o

Szkolenia lawinowe 2015

Szkolenia lawinowe organizowane przez Fundację im. Anny Pasek to już właściwie tradycja w SAKWIE. W tym roku podzieleni na dwa turnusy, ponownie mieliśmy okazję brać w nich udział.

Piękna tatrzańska sceneria okolic Morskiego Oka sprzyja nabywaniu nowych umiejętności, a także integracji.

Czytaj dalej