dscn0520

Żelazne percie i nie tylko

Na jednym ze spotkań czwartkowych postanowiliśmy, razem z Szymonem, wybrać się w wakacje na dłuższy wypad w góry. Długo zastanawialiśmy się jakie góry atakować. Wybór padł na Alpy. Dla mnie miał to być pierwszy wyjazd w te rejony, Szymon natomiast miał już na koncie kilka ciekawych trzytysięczników, dlatego rozważaliśmy przekroczenie granicy 4000 m n.p.m. Myśleliśmy też o zabraniu naszych szosówek i przejechaniu paru sławnych alpejskich podjazdów. W planach zaczęła się przewijać Austria lub Włochy. Lista osób, które miały nam towarzyszyć ciągle się zmieniała. Ostatecznie postanowiliśmy jechać tylko we dwójkę, wybierając Dolomity jako nasz cel. Szymon był tam już kilka lat wcześniej, miał więc przygotowaną całą listę szczytów do zdobycia i sporą wiedzę o rejonie.

Czytaj dalej

salomonsknuten-direttisima-wer2

Direttisima Salomonsknuten, Sakwowa droga w Norwegii

W południowo-zachodniej części Norwegii ciężko jest o „prawdziwy szczyt”. Nie brakuje tutaj skał. Jest ich aż zbyt wiele, ale ściany zwykle kończą się krzakami przez które daleko do czegoś co można nazwać szczytem, góry są raczej pofałdowanym płaskowyżem. Myśmy jednak chcieli zdobyć szczyt. Papierowy egzemplarz przewodnika „Turklatring I Rogaland” którym dysponuję zaczął być bardzo leciwy od poszukiwań prawdziwych szczytów.

Czytaj dalej

dsc_0107

Kotlina Kłodzka rowerowo

Trzeba to powiedzieć na głos. Nie samym wspinaniem człowiek żyje. Warto, a wręcz czasem trzeba dać odpocząć palcom i zmusić się do trochę bardziej wydolnościowych wysiłków. Do rowerowych wycieczek górskich (bo o nich będzie mowa) zatęskniłem juz sporo temu. Spora grupa znajomych jeździ na enduro lub szosach i regularnie przypomina mi przez FB o tym, do czego służą dwa kółka. Złożyło się też tak, że zakupiłem nowy rower, więc obiecałem sobie poświęcić conajmniej jeden weekend jesieni na taki rodzaj aktywności.

Czytaj dalej

DSC_4441

Korsykańskie królestwo granitu

Korsyka, mówią o niej że jest ona królestwem granitu, kasztana oraz figi. Praktycznie 80% powierzchni zajmują tutaj góry, często przybierające kształt iglic a malownicze klify miasta Bonifacio pięknie kontrastują z błękitem Morza Śródziemnego. Skoro wszystkie opisy brzmią tak pięknie, czemu się tam nie wybrać ? Tak właśnie zrobiłyśmy.W składzie: Kasia, Gosia, Sabina i Tośka spędziłyśmy na wyspie ponad tydzień gdzie cieszyłyśmy się znakomitym granitowym tarciem.

Czytaj dalej

DSC_0822

SZAMO GOLF EKSPEDYSZYN 2013

Przejazd

Przejazd z Polski do Chamonix zapowiadał się ciekawie. Golf trójka Wojtka, którym planowaliśmy jechać, parę dni wcześniej został odebrany z przeglądu i podczas krótkiej przejażdżki najpierw padły mu hamulce a potem odpadło koło. Cóż zrobić. Jest ryzyko jest zabawa albo piargi albo sława!

Czytaj dalej