DSCN9813

Kozi Wierch vs Bula pod Bańdziochem

Niedawno pisaliśmy o ognisku integracyjnym w Dolinie Kobylańskiej na zakończenie sezonu. Zapewne wszyscy myślicie, że po tak intensywnym dniu i wieczorze jedyne o czym myślą klubowicze to ciepłe łóżko i spanie do 14… Otóż nie wszyscy są tacy przewidywalni. Pięcioro śmiałków: Dominik, Szymon, Wojtek, Damian i Wadim postanowiło wykorzystać przepiękną pogodę i wyruszyć w najwyższe partie najwyższych polskich gór.
Podczas gdy wszyscy smacznie spali, nasi śmiałkowie o 4:20 już byli na nogach (zbawienna była zmiana czasu, +1h do spania). Około 6 wyruszyli z Palenicy Białczańskiej drogą obfitującą w zakręty, serpentyny, alpinistyczne trudności i toalety co 40 minut do Morkiego Oka.
Tutaj nasza ekipa się rozdzieliła. Wadim z Damianem postanowili spróbować swoich sił na Bule pod Bańdziochem.

Czytaj dalej